Mamy prąd :)
... Ale może od początku, bo dawno nie było żadnych wpisów.
Mężuś przed wiosną wymurował ścianki działowe, marzec/kwiecień podłączyli nas do sieci wodnej, kanalizacyjnej i energetycznej, w maju elektrycy wykonali instalacje, a w czerwcu hydraulicy :)
W międzyczasie prowadziliśmy korespondencje z Tauronem :) i mamy już prąd (póki co tylko w garażu - ze względów bezpieczeństwa, bo nie ma gniazdek).
Teraz czekamy na pana od tynków, który miał być pod koniec czerwca ale już przesunął termin na 10-15 lipiec - ciekawe czy się zjawi w terminie?
Studzienka kanalizacyjna przed domem:
Prąd i woda na granicy działki:
Instalacje elektryczne w domku:
Podłączenie domu ze skrzynką elektryczną:
Zdjęcia z instalacji hudraulicznej będą w następnym wpisie - najpierw trzeba je zrobić :)
Pozdrowionka
Komentarze